ŻYJ ŚWIADOMIE

Znalezienie czasu, dla siebie we współczesnym świecie, nie jest łatwe. Oczekuje się, od nas zaangażowania w pracę, życie rodzine, sprawy znajomych a nawet przyjaciół naszych przyjaciół. Jesteśmy w kontakcie 24 godziny na dobę. Bezpośrednio, pośrednio przez e-mail, social media, czaty i grupy dyskusyjne, do których dołączyliśmy. Musimy też znaleźć czas, aby zapełnić lodówkę, zrobić pranie, udać się do lekarza czy dentysty, wziąć udział w spotkaniu społeczników, ech… znowu praca po pracy. Nie ma czasu do stracenia a lista zadań zdaje się nie mieć końca! Zabrzmi przewrotnie, ale właśnie dlatego musisz wygospodarować dodatkowy czas. Praca nad sobą, pozwoli Ci chwytać każdy nadchodzący dzień i przeżywać go bardziej świadomie!

Tim Ferris, autor bestsellera „4 Hour Work Week” i gospodarz własnego biznesowego podcastu, przeprowadził wywiady z tysiącami ludzi sukcesu, ze wszystkich dziedzin życia i biznesu. Ferris stwierdza, że „co najmniej 80 procent osób, z którymi przeprowadziłem wywiad, ćwiczy na codzień skupienie i uwagę.” W szerokim pojęciu „Mindfulness” Ferris zauważa i podkreśla niemałe znaczenie Jogi. Jego rozmówcy mający na swoim koncie sukcesy zawodowe, także znajduja w jodze pomoc w pracy nad wyciszaniem umysłu, próbą zapanowania nad oddechem i pozbywaniem się niepotrzebnego stresu.

Jeżeli uzupełnienie naszych technik pracy nad sobą o praktykowanie jogi daje tak dobre efekty, to posłuchajmy co mówią ludzie, którzy ćwiczą regularnie? Oto pięć sylwetek słynnych joginów i joginek, którzy przypisują jodze kluczowe znaczenie w dążeniu do sukcesu! 

Beyoncé – wokalistka

„Run the world” czyli rządź światem. To nie tylko tekst piosenki Beyonce, to jej życiowe motto! Jeśli chcesz tego samego, postępuj jak ona! Gwiazda POP jest znaną joginką a jej cotygodniowy plan treningowy obfituje w medytacje. Knowles mówi, że joga świetnie „łagodzi stres i sprawia, że jesteś giętki”. Jeśli szukasz potwierdzenia tych słów, wystarczy że obejrzysz któryś z jej występów na żywo lub kultowe już klipy video.

Richard Branson – biznesmen i filantrop

Nic dziwnego, że człowiek stojący za fitnesową siecią Virgin Active, promuje aktywność jako kluczowy składnik swojego sukcesu. Dokładniej mówiąc, Branson napisał w swoim blogu, że „Joga jest mniej skomplikowanym sposobem na aktywność, ale równie satysfakcjonującą i relaksującą”. To on jest „ojcem” pomysłu „jogi w na pokładzie samolotu”. Branson żywi nadzieję, że dzięki temu rejsy długodystansowe mogą stać się jeszcze przyjemniejsze.

Ellen Degeneres – osobowość telewizyjna

Królowa programów telewizyjnych Ellen Degeners, emanuje witalnością. Jej energia i niesamowity magnetyzm są efektem regularnych ćwiczeń jogi, medytacji i zdrowego odżywiania (Ellen jest weganką). Najzabawniejsza kobieta telewizji rozpoczyna swój dzień od 60 do 90 minut jogi, aby wyciszyć się zanim zawrotne tempo dnia podyktuje własny, morderczy rytm. Gdy jej umysł jest już wolny od haosu i bałaganu, może skupić się na tym, co jest naprawdę ważne – sprawianiu, że ludzie się śmieją.

Giselle Bündchen – modelka

Gisele Bündchen jest prawdopodobnie najsłynniejszą supermodelką na świecie. Na szczyt zaprowadziły ją niezliczone godziny ciężkiej pracy nad sobą. Gisele poświęca co najmniej godzinę dziennie na ćwiczenia fizyczne. Jej ulubioną formą aktywności jest Anusara joga, która pomaga utrzymać jej niesamowitą sylwetkę, zapewnić jej spokój i jasność umysłu.

David and Victoria Beckham – piłkarz i gwiada pop

Podwójna moc! Ta znana para odnalazła spełnienie we wspólnych ćwiczeniach jogi. Państwo Beckham wybrali zajęcia dla par i znajdują na nie czas aż dwa razy w tygodniu. To imponujące, biorąc pod uwagę ich napięte harmonogramy. Osoba z bliskiego otoczenia małżeństwa, w wywiadzie do gazety The Evening Standard, powiedziała „To bardzo intymne przeżycie. Trzeba się nauczyć być jednością. Rozciągasz się, oddychasz i poruszasz się wspólnym rytmem. Na zajęcia zaczęli uczęszczać około roku temu, a efekty jakimi mogą się pochwalić dzisiaj zadziwiają”.

Teraz już wiesz jak ważne jest skupienie i koncentracja! Możesz wziąć przykład z Beckhamów albo podążać za przykładem innych autorytetów, a może znajdziesz swoja wyjatkową ścieżkę? Pracuj nad sobą, zbliżając się do doskonałości na stałe wpisując jogę do tygodniowego planu zajęć, i czerpiąc ze źródła spokoju jakim jest Tranquini.

NIEZMĄCONY SPOKÓJ

Na 100 metrach poniżej powierzchni oceanu jest prawie całkowicie ciemno. Ciśnienie wywierane na ciało jest 13 razy większe niż na powierzchni. Jest paraliżująco zimno, a od lustra wody dzieli Cię co najmniej półtorej minuty drogi praktycznie bez tchu. Wypełnione płuca muszą ochronić klatkę piersiową przed zgnieceniem i pchać Cię ku górze. Jednak powietrza jest tak niewiele, że powrót wymaga podwójnego wysiłku. Brzmi jak koszmar? Nie dla takich pasjonatów jak Guillaume Nery, światowej sławy nurek, który tak właśnie opisuje niesamowite przeżycia w oceanicznych głębinach.

Po wynurzeniu się, kiedy Twoje ciało zniosło tak nieprzyjazne warunki, naturalny instynkt każe nadal zmagać się, opierać i walczyć. Jednak Nery, który wiele razy przekroczył barierę 100 metrów, radzi postępować dokładnie odwrotnie. Musisz przekonać Twój umysł do odprężenia się i zachowania całkowitego spokoju.

W przeciwieństwie do większości sportów ekstremalnych, które wymagają wysokiego poziomu adrenaliny, nurkowanie na wstrzymanym oddechu wymaga całkowitego odprężenia ciała i umysłu. Nery mówi, że „musisz powiedzieć sobie, że natura jest silniejsza od ciebie. Musisz pozwolić, aby woda Cię zmiażdżyła. Akceptuję ciśnienie i poddaję się jego działaniu”.

Zwraca też uwagę na to, jak niezwykle ważne jest, aby mieć pozytywne nastawienie i nie pozwalać, aby myśli biegły ku nieskończonym wątpliwościom i pytaniom: „co jeśli”. Takie rozterki sprawią tylko, że poczujesz się niepewnie i zaczniesz panikować. Ważne jest, aby skupiać się na tym co jest tu i teraz. Radzić sobie z tym, co możesz kontrolować, a nie skupiać się na tym, na co nie masz wpływu. „Nigdy nie patrz na powierzchnię oczani czy umysłem”, mówi Nery.

Nurkowanie bez osprzętu pokazuje, jak kluczowa jest umiejętność prawidłowego oddychania. Skupienie się na tej podstawowej życiowej czynności pozwala nurkom osiągnąć potrzebny do eksploracji głebin spokój i jako nielicznym umożliwia podziwianie podwodnego wszechświata.

Stosując techniki koncetracji i wyciszając emocje, Nery i podobni jemu nurkowie potrafili pływać na głębokościach, które wcześniej uznawane były przez lekarzy i fizjologów za nieosiągalne dla człowieka. Ten sport jest świadectwem niesamowitej siły, jaka tkwi w ludzkim umyśle.

Gdy następnym razem zaczniesz panikować przed wielką prezentacją, lub przed wejściem na egzamin, albo ktoś wymusi na Tobie pierwszeństwo na drodze pamiętaj… aby wziąć głęboki oddech, zrelaksować się, uspokoić i sięgnąć popuszkę Tranquini. Będziesz zaskoczony tym, jak wiele możesz osiagnąć siłą opanowania i spokoju.